Ania z Zielonego Boiska

Piłka nożna jest nieodłączną częścią życia Anny Kacprzak mimo, że nie jest z nią związana zawodowo. Swoją wiedzą na tematy sportowe potrafi zaskoczyć niejednego mężczyznę. Od czasu do czasu sama zakłada sportowe buty i idzie na boisko. Na swoim koncie ma już zwiedzanie paru światowej sławy stadionów, a to jeszcze nie koniec!


fot. Anna Kacprzak - archiwum prywatne

Jak zaczęła się Pani przygoda z piłką nożną?

Moja przygoda z piłką nożną zaczęła się kiedy byłam jeszcze kilkuletnim dzieckiem. Jako jedyna dziewczynka w rodzinie pełnej chłopaków, chcąc spędzać z nimi czas, dołączałam się do gry w piłkę z bratem i kuzynami. Towarzyszyła nam ona od małego, graliśmy w każdych warunkach. Z czasem zaczęłam ich prześcigać jeśli chodzi o wiedzę na temat sportu.

Tylko kibicuje Pani, czy również gra?

Teraz głównie kibicuję i śledzę nowinki, a jeśli gram to raczej amatorsko przy jakieś okazji.

Jaki jest Pani ulubiony klub polski i zagraniczny?

Pochodzę z Poznania i lokalny patriotyzm jest dla mnie bardzo ważny, dlatego kibicuję drużynom właśnie z tego miasta, a więc Lechowi Poznań oraz Warcie Poznań. Jeśli chodzi o kluby zagraniczne to Borussia Dortmund jest na pierwszym miejscu.


fot. Anna Kacprzak - archiwum prywatne

Wiążesz Pani piłkę nożną ze swoją karierą zawodową, czy jest to jedynie Pani hobby?

Piłka nożna to moje hobby i pasja. Zarobkowo zajmuję się zupełnie czymś innym, jednak często angażuje się społecznie w działalność piłkarską, taką jak wolontariat przy okazji imprez sportowych lub staże.

Jaki najciekawszy moment związany z piłką nożną przeżyła Pani jak do tej pory?

Dużym przeżyciem są dla mnie mecze reprezentacji narodowej. Za każdym razem towarzyszą im niesamowite emocje.

Z kim zwykle ogląda Pani mecze?

Mecze oglądam głównie ze znajomymi bądź rodziną.

Dużo zna Pani kobiet, które interesują się piłką nożną? Pani znajome podzielają Pani pasje?

Wśród moich przyjaciół jestem jedyną dziewczyną, która interesuje się piłką nożną. Mieszkając jakiś czas za granicą zauważyłam, że poza Polską futbol jest bardziej popularny wśród kobiet niż u nas.

fot. Anna Kacprzak - archiwum prywatne

Co fascynuje Panią w piłce nożnej?

W piłce nożnej na pewno lubię emocje, które jej towarzyszą. Ale najbardziej kocham tą nieprzewidywalność. To, że nie ma drużyn, których nie można pokonać. To sport w najczystszej postaci, gdzie często dochodzi do niespodzianek w wyniku końcowym.

Czy kiedykolwiek czuła Pani, że mężczyźni nie wierzą, że zna się Pani na piłce nożnej?

Często spotykałam się z niedowierzaniem i opinią, że "baba" nie może znać się na futbolu. Zaczepki szybko się kończyły, kiedy pokazywałam swoje zaangażowanie oraz wiedzę niejednokrotnie większą od tych, którzy mnie zaczepiali.

Ludzie bywają zaskoczeni Pani zainteresowaniem piłką nożną?

Często w pracy moi partnerzy biznesowi, bądź klienci są w szoku, że potrafię być dla nich partnerem w rozmowie dotyczącej futbolu. Zazwyczaj pojawia się zdziwienie i zaskoczenie, że kobieta może mieć tyle do powiedzenia w tym temacie.

Wyobraża sobie Pani życie bez piłki?

Życia bez piłki nożnej sobie nie wyobrażam. Towarzyszy mi ona przez większą część życia.



fot. Anna Kacprzak - archiwum prywatne

#piłkanożna #kobieta #kibicka #pilkanozna #futbol

337 wyświetlenia
  • Facebook Szpilki na trybunach
  • Instagram Szpilki na trybunach
  • Twitter Szpilki na trybunach

©2020 by Szpilki na trybunach. Stworzone przy pomocy Wix.com

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now